O gwiazdy świetliste!
Co dla żeglarzy świecicie wciąż nocą
Jak drogowskazy, jak kule ogniste -
Dla tych, co błądzą wciąż ciemną nocą.
 
Jesteście naszą codzienną podnietą,
By trud podejmować, kolejny krok złożyć ...
A życie pod wami jak życie z kobietą
- I bez niej i bez was nie można się obyć.

Wy pomagacie odnaleźć cel nam 
Do portu pięknego w snach niespełnionych.
Ster w twardej dłoni i kurs trzymasz sam !
- Tam, za horyzont ,
 
Gzie spokój twym bratem i cierpliwość siostrą 
Chociaż odczuwasz  że czas cię goni.

Czy Wy wtórowałyście w tej rzewnej pieśni
O smutku, tęsknocie, żeglarskiej boleści:
Gdzie jest ta keja, gdzie jest nasz dom?
Czy tuż przed dziobem czy wiele mil stąd? 
 
I w noc tę gwiaździstą 
Znów odpowiedzi nam dać nie chcecie.
Szukając przystani szeroko po świecie
Gdzieś znajdujemy przytulny nam schron, ...
 

- A dom rodzinny  wciąż wiele mil stąd . . .
POWRÓT
Jezioro Mietków 2004