Pozory i złudne marzenia.
Chwile chwały,
Smugi cienia.
Rozkosze zwycięstwa - Oszukałem jeż los!?

 . . . Bitwy przegrane i pusty wciąż trzos

Gdy wiatr powieje, 
Gdy żagle rozpięte swą mocą rozdyma
Tak jego pragnące
Jak łąka chce słońce
A sternik, co robi?  
- Zbyt ostry kurs bierze!

Wpatrzony w horyzont i w stopy olbrzyma.

I nimfy wciąż kuszą
I omamiają,
Na skały prowadzą
I odbierają
Rozum żeglarza, co przez życie płynie
 
. . .  On marnie dziś skończy!   I chwała przeminie.
 
A gdy się zbudzi już z tego letargu,
Gdy wiatru chce nabrać w szmaty porwane
- Nie posłuchają ni jego ni steru

 On już przegrany, nie dotrze do celu . . .
POWRÓT